Rabuś z banku Wolałby być w więzieniu niż w domu dostaje areszt domowy

Każdy związek ma swoje wzloty i upadki, a czasami po prostu potrzebujemy małej przerwy od ukochanej osoby, aby odetchnąć z ulgą i nabrać dystansu. Innym razem mówimy żonie, że „wolelibyśmy być w więzieniu niż w domu”, wchodzimy do banku, wręczamy kasjerowi kartkę z napisem „Mam broń, daj mi pieniądze” i czekamy na aresztowanie.

Tak wyglądała sytuacja domowa 70-letniego Lawrence’a Johna Ripple’a, kiedy na początku tego roku napadł na Bank of Labor w Kansas City. Ale nieszczęśliwy złodziej mógł nie otrzymać takiej kary, jakiej chciał. W zeszłym tygodniu sędzia Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych skazał Ripple’a na sześć miesięcy aresztu domowego. Gratulacje, pani Ripple!

Ripple w wodzie stojącej

Ripple przyznał się do winy za kradzież, która zakończyła się dramatycznie, gdy Ripple zabrał $2,924 z kasy, zajął miejsce w holu banku i powiedział ochroniarzowi: „Jestem facetem, którego szukacie”. Ripple nie miał wcześniejszej historii kryminalnej, a jego adwokat opisał incydent jako „wołanie o pomoc”, wynikające z depresji, której Ripple doświadczył po przejściu operacji wszczepienia poczwórnego by-passu serca. Twierdzi on, że depresja nie została zdiagnozowana i objawiała się drażliwością przed napadem, ale Ripple twierdzi, że od tego czasu został prawidłowo zdiagnozowany, przyjmuje odpowiednie leki i czuje się znowu jak normalny człowiek.

Gdybym znał drogę, zabrałbym cię do domu

Prokuratorzy powiedzieli gazecie Kansas City Star, że to niezwykłe, aby rabusie banków uniknęli kary więzienia, ale fakt, że Ripple natychmiast zwrócił pieniądze, nigdy nie użył broni podczas napadu i okazał prawdziwą skruchę, wszystko to ważyło przeciwko osadzeniu septuagena w więzieniu. Zamiast tego Ripple otrzymał nakaz zwrotu $227.27 na rzecz banku (kwota godzin rozliczeniowych pracowników banku, którzy zostali odesłani do domu w dniu napadu) oraz $100 na fundusz ofiar przestępstwa, wykonania 50 godzin prac społecznych i poddania się trzyletniemu nadzorowi kuratora.

A tak, oprócz sześciu miesięcy aresztu domowego, Ripple uczęszczał również na obowiązkowe sesje doradcze z żoną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *